Portal Polonii szukającej Wartościowych Znajomości - Miłości i Przyjaźni.

zapamiętaj mnie zapomniałeś/aś hasła?

Miłość rośnie wraz z człowiekiem

Autor: Józef Augustyn SJ      Data publikacji: 2010-04-28

Miłość rośnie wraz z człowiekiem od najmłodszych lat aż do późnej starości. Prawdziwe jest także twierdzenie odwrotne: człowiek rośnie wraz z miłością. Kiedy miłość człowieka nie rośnie, on sam wewnętrznie karłowacieje.


Staje się sam dla siebie i dla bliźnich obcy, obojętny, wrogi; niezdolny żyć pod jednym dachem z drugim człowiekiem: z własnymi rodzicami, z żoną, z mężem, z dziećmi, z rodzeństwem. Nie umie normalnie funkcjonować w miejscu pracy, w kościelnej wspólnocie, w społeczeństwie. Skarłowaciały wewnętrznie człowiek posiada jednak, jak każdy inny, wielkie pragnienie miłości. Ale owo skarłowacenie wyraża się w tym, iż usiłuje on zaspokoić swoje wielkie głody miłości posługując się żądaniem i przemocą.

 

1. Miłości się nie żąda

A tymczasem miłości się nie żąda. Miłość sprzeciwia się jakiejkolwiek postawie roszczeniowej. Żądanie niszczy miłość. Jeżeli małżonkowie mówią do siebie nawzajem: „Powinieneś zrobić to czy owo, ponieważ jesteś moim mężem - żoną", jest to znak, że ich miłość już umarła.

Stała się wygasłym wulkanem. W domaganiu się miłości jest zawsze jakaś manipulacja i wymuszanie. Jakże trudno jest nam nieraz zgodzić się z prostym faktem, że nie wolno nam żądać miłości, naciskając psychicznie na bliźniego. W naszej pysze uważamy bowiem często, że wszystko się nam należy i właśnie dlatego wysuwamy roszczenia i przymuszamy innych do miłości.

Nawet sam Bóg nie żąda miłości od swojego stworzenia, stosując jakąkolwiek przemoc. On złączył miłość z wolnością. Jak nie ma miłości bez wolności, tak też nie ma wolności bez miłości. Boskie „żądanie” miłości, które objawia się w stanowczo brzmiącym przykazaniu: Będziesz miłował (Pwp 6, 5) jest jedynie objawieniem człowiekowi fundamentalnej prawdy, że nie może on istnieć poza miłością Boga. Bez miłości Boga człowiek staje się niczym, zapada się w nicość. Wszystko to czeka na Ciebie - modli się psalmista - byś dał im pokarm w swym czasie. [...] Gdy skryjesz swe obłicze, wpadają w niepokój; gdy im oddech odbierasz, marnieją i powracają do swojego prochu (Ps 104, 27. 29). Kategoryczne Będziesz miłował jest objawieniem człowiekowi tego, co sam Bóg w niego wszczepił. Nie jest to ze strony Stwórcy próba wymuszania czegokolwiek na stworzeniu. Bóg może powiedzieć do nas owo kategoryczne Będziesz miłował, ponieważ uczynił nas zdolnymi do życia w miłości.

Kiedy jednak człowiek mówi do swego bliźniego tak kategorycznie jak sam Bóg: Będziesz miłował, zachowuje się w sposób nieprawy. Nie ma on bowiem takiej władzy, by mógł formułować tak kategoryczne stwierdzenia. Ani więc rodzice i dzieci, ani małżonkowie, ani przyjaciele i kochankowie nie mogą mówić do siebie Będziesz miłował. Nie można uzasadniać ludzkiego „będziesz miłował", słowami: „Ponieważ jesteś moim dzieckiem, matką, ojcem, żoną, mężem, przyjacielem, kochankiem”. Tylko Bóg może powiedzieć: „Będziesz miłował, ponieważ stworzyłem cię z miłości i przeznaczyłem dla miłości”. Człowiek, żądając miłości, zachowuje się jak Bóg. Siada na Jego tronie. Takie zachowanie jest właśnie nieprawością i grzechem.

 

1  ·   2  ·   3  ·   4  ·   następna >>
wróć do kategorii Wiara

Szukaj

Płeć:
  •  
  •  
Wiek:
Państwo:



Cytat na dziś

Każde życie, nawet najmniej znaczące dla ludzi, ma wieczną wartość przed oczami Boga.
2012-05-21