Portal Polonii szukającej Wartościowych Znajomości - Miłości i Przyjaźni.

zapamiętaj mnie zapomniałeś/aś hasła?

Czytelnia - Świadectwa
powrót

Schizofrenia - świadectwo
Autor: Eliza (14549)      Data publikacji: 16 sierpnia 2011
Jest mnóstwo pięknych baśni Andersena ,w jednej z nich len,którego po ścięciu poddano obróbce powiedział "Nie może być zawsze dobrze(...)trzeba dużo przecierpieć,aby się czegoś dowiedzieć".Choroba na którą zachorowałam miała charakter takiej właśnie baśni, wchodzisz w jej świat tuż przed snem i sam nie wiesz kiedy zaczynasz ją śnić.
 

Dom na skale
Autor: Sławka      Data publikacji: 15 czerwca 2011
Nasz dom na skale, zawieruchy i wierność Boga - świadectwo.
 

Moje doświadczenie Boga - świadectwo użytkowniczki serwisu znajomapolonia.com
Autor: Ela (11391)      Data publikacji: 25 maja 2011
O tym, że Pan Bóg jest obecny w moim życiu przekonałam się niedawno (około trzech lat temu). Wcześniej, mimo, że Bóg dawał mi znaki, nie potrafiłam ich odczytać. Właściwie nie zastanawiałam się, że Bóg do mnie mówi, a przemawiał wiele razy i to bardzo dobitnie.
 

Synu, witaj w domu!
Autor: świadectwo      Data publikacji: 7 kwietnia 2011
Przez 35 lat, nie znając Boga ani wiary, szedłem przez życie, kłamiąc, kradnąc i zabijając siebie alkoholem, lekami, narkotykami... Ceniłem tylko te wartości, które znajdują się na topie współczesnego świata...
 

Wyrwana z przedsionka piekła
Autor: świadectwo      Data publikacji: 28 marca 2011
Ukończyłam już 87 lat, pochodzę z wielodzietnej, bardzo biednej rodziny. Przez całe moje życie wiara w Boga była dla mnie bardzo ważna, nieustannie czułam, że On był ze mną. I choć czasami dawał mi różne bolesne doświadczenia, to zawsze mnie z nich wyprowadzał.
 

Wytrzeźwiałam
Autor: świadectwo      Data publikacji: 22 marca 2011
Wszystkie praktyki religijne, które wyniosłam z domu rodzinnego, stały się moim fundamentem, na którym wyrosła moja wiara, moje osobiste spotkanie z Bogiem ? długo, długo później. Wyszłam za mąż, gdy miałam osiemnaście lat. Żywiłam wielką nadzieję na piękne życie u boku kochającego męża i dzieci. Niestety, po kilku latach takiego życia mój mąż stał się wybuchowy i agresywny. Moje wyobrażenie o nim i o cudownym małżeństwie legło w gruzach. Jednak za wszelką cenę pragnęłam utrzymać ten związek, zwłaszcza że w naszej rodzinie nigdy nie było rozwodów, choć cierpienia nie brakowało.
 

Okultyzm otworzył mnie na działanie szatana
Autor: świadectwo      Data publikacji: 15 marca 2011
Chciałbym dać świadectwo tego, jak bardzo niebezpieczny - choć z początku niewinnie wyglądający - jest grzech bałwo­chwalstwa, od którego uwolnił mnie Jezus. To On wyleczył moje rany, On wydobył mnie z piekła i pomaga mi teraz wzrastać w miłości i świętości.
 

Świadectwo otrzymania łaski uzdrowienia
Autor: Piotr Pająk      Data publikacji: 10 stycznia 2011
Nazywam się Piotr Pająk. Urodziłem się w 1984 roku. Pochodzę z parafii pw. św. Urbana, z małej wioski położonej na południu Polski o nazwie Hecznarowice. Niniejszym chcę zadośćuczynić gorącemu pragnieniu mojego serca, aby złożyć wobec Was świadectwo otrzymania przeze mnie od Boga szczególnej łaski.
 

Używałem życia
Autor: świadectwo      Data publikacji: 28 października 2010
Od ośmiu lat poruszam się na wózku inwalidzkim, jednak dopiero od przeszło roku potrafię dziękować Bogu za krzyż, jaki włożył na moje ramiona. Potrafię Mu dziękować za całe swoje życie.
 

Dla wierzących, ale niepraktykujących
Autor:      Data publikacji: 28 października 2010
Swoje świadectwo dedykuję wszystkim, którzy określają siebie jako "wierzący, ale niepraktykujący". Przez wiele lat sam mówiłem o sobie właśnie w ten sposób. Szedłem w złym kierunku, bo w istocie byłem zamknięty na działanie Boga. Teraz, mając już 30 lat, czuję się jak raczkujące niemowlę...
 

Moc sakramentu małżeństwa
Autor: Miriam      Data publikacji: 26 sierpnia 2010
Nasze małżeństwo po ciężkim kryzysie - po zdradzie - zaczęło rozkwitać niespotykaną siłą miłości i wiary. Mój mąż powrócił i jesteśmy szczęśliwym małżeństwem. I mogę z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że nasza miłość jest teraz o wiele dojrzalsza. Owszem, jest inaczej ? to tak jak z tym winem...
 

Będzie dobrze
Autor:      Data publikacji: 16 sierpnia 2010
Jestem chrystusowcem pracującym w Niemczech. Mamę Sebastiana, panią Jolę, poznałem w 1999 roku, w Gelsenkirchen, kiedy przychodziła na Mszę św. i pozostawała na modlitwę w grupie Odnowy w Duchu Świętym. Pod koniec tamtego roku poprosiła mnie, żebym przyszedł do jej syna Sebastiana i wyspowiadał go.
 

Nasz największy skarb
Autor: świadectwo      Data publikacji: 9 lipca 2010
Był czerwiec, upały zalewały całą Anglię. Byliśmy w trakcie przeprowadzki do naszego pierwszego wspólnego mieszkania. Naszego!? W końcu będziemy razem, po tak długiej rozłące, do której zmusiła nas sytuacja w Polsce. Wydawałoby się, że więcej do szczęścia nam już nic nie potrzeba...
 

Powiedziałem "tak"
Autor: świadectwo      Data publikacji: 26 maja 2010
Jestem z pochodzenia Żydem. W wieku 29 lat byłem już dość znanym pianistą. Pomimo jednak tego, że moja muzyczna kariera rozwijała się dobrze, znalazłem się wówczas w dramatycznej sytuacji osobistej. W sytuacji, która wydawała mi się zupełnie bez wyjścia.
 

Zawierzam Bogu każdy dzień
Autor: świadectwo      Data publikacji: 10 maja 2010
Czy w dzisiejszych czasach, bardzo wrogich stałym, wiernym sobie związkom małżeńskim, przeciwnych także rodzinie oraz życiu; w atmosferze konsumpcjonizmu, gdy najważniejsze wydaje się nasycenie wszelkimi dobrami i samozadowolenie?
 

Czekał na mnie 35 lat
Autor: świadectwo      Data publikacji: 22 kwietnia 2010
Nie mogę przemilczeć faktu, że tylko Bóg ma moc i łaskę uwalniania od demonów zniewoleń alkoholowych, lekowych, narkomanii i wszelkich innych przez sakramenty święte, które dał nam w Kościele świętym i powszechnym.
 

Nadzieja na lepsze jutro
Autor: świadectwo      Data publikacji: 19 kwietnia 2010
Trudno mi powiedzieć, kiedy zaczął się mój kontakt z Bogiem. Urodziłem się i wychowałem w rodzinie głęboko wierzącej. Problemy zaczęły się na przełomie szkoły podstawowej i średniej. Wiadomo, okres dojrzewania to trudny czas dla młodego człowieka. Pojawia się wtedy wiele pokus...
 

Postawiliśmy na Boga
Autor: świadectwo      Data publikacji: 16 kwietnia 2010
Urodziłam się i wychowałam w rodzinie, w której wszyscy byli wierzący. Ja również, lecz moja wiara była powierzchowna. Myślałam, że Bóg jest bardzo daleko i nie interesuje Go nasze życie codzienne; nie zna ani naszych myśli, ani słów, ani czynów.
 

Szukaj

Płeć:
  •  
  •  
Wiek:
Państwo:



Cytat na dziś

Miłość czyni nas - uczniów Chrystusa - nowymi ludźmi, dziedzicami Bożych obietnic.
2012-02-07