We wtorek miała się dobyć uroczystość przeniesienia do kościoła św. Anny krzyża, który z inicjatywy harcerzy po katastrofie smoleńskiej stanął przed Pałacem Prezydenckim. Ze względu na ostre protesty, którym towarzyszyły wyzwiska i przepychanki na Krakowskim Przedmieściu, Kancelaria Prezydenta zmieniła plany.
Zgromadzeni wokół krzyża protestujący nie chcieli dopuścić do niego ani harcerzy, ani towarzyszących im duchownych. Rozpoczęli głośne modlitwy i apele o jego nieprzenoszenie, również z użyciem megafonu. W rękach trzymali transparenty z napisami min.: "Polsko obudź się!", "Katyń trwa", "Czy Bóg tak chciał?", "Czy zdrajcy i NKWD są tak silni?".
Z tłumu po drugiej stronie Krakowskiego Przedmieścia dobiegały okrzyki "Precz z Komorowskim!", "Harcerze do domu!". Ludzie mdleli i przywiązywali się do krzyży. W pewnym momencie napierającym na barierki ludziom udało się przerwać kordon funkcjonariuszy oddzielający ich od krzyża smoleńskiego i Pałacu Prezydenckiego. Strażnicy Miejscy by zapanować nad tłumem musieli użyć gazu łzawiącego.
W efekcie kościelna uroczystość nie mogła się nawet rozpocząć. Kancelaria Prezydenta wystosowała komunikat informujący, że do 5 sierpnia krzyż najprawdopodobniej zostanie przed Pałacem.
Krzyż miał o godzinie 13.00 zostać przeniesiony do kościoła św. Anny w wyniku porozumienia, jakie zawarły: organizacje harcerskie, strona kościelna i Pałac Prezydencki. Jak tłumaczą harcerze, dzięki temu krzyż miał się znaleźć "w bardziej godnym miejscu".
Za: emito.net
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opublikowane na:
www.znajomapolonia.com - Zakochaj się z Bożą pomocą!
Randki i spotkania dla katolików z różnych krajów świata (np. randki w uk, randki w niemczech, randki w holandii) i oczywiście randki i spotkania dla samotnych w Polsce. Tutaj znajdziesz nie tylko miłość, ale również przyjaciół. Piszesz "Szukam dziewczyny", "Szukam chłopaka"? Z nami będzie to łatwiejsze.