Dziewięć sióstr z Klasztoru Benedyktynek w Jarosławiu stanęło przed zdaniem przerastającym ich siły: remont zrujnowanego klasztoru, do którego wróciły w 1991 r. po ponad 200 latach nieobecności. Pomocy finansowa z Regionalnego Programu Operacyjnego niewiele by dała, gdyby nie Internauci ! ! !
Siostry zajmujące się, na co dzień modlitwą, uprawą warzyw i hafciarstwem wykorzystywały różne metody, by zdobyć pieniądze na remont. Przygotowałyśmy cegiełki, foldery. Kwestowałyśmy w kościołach. Ciągłe było za mało – wspomina siostra Barbara Dendor, przełożona klasztoru. Szukając sposobu na zebranie brakujących funduszy postanowiły skorzystać z ogólnoświatowej sieci Internetu. – Nie była to łatwa decyzja. Chciałyśmy, by akcja była przejrzysta i bezpieczna, by pokazywała, że bazujemy na uczciwości. Trudno poruszyć ludzkie serca, jeśli pojawiają się podejrzenia – podkreśla siostra Barbara.
Na szczęście dla jarosławskich benedyktynek znaleźli się ludzie, którzy pomogli założyć profesjonalną stronę internetową, wsparli przy jej uruchomieniu, a niedługo później wynik internetowej akcji zaskoczyły same organizatorki.
Mały krok dla potrzebujących
Końcem stycznia strona http://zrob1malykrok.pl/ ruszyła. Po niespełna dwóch tygodniach siostry już mogły się pochwalić połową potrzebnej kwoty. Na ich koncie było 150 tysięcy zł. Na liście darczyńców są osoby z całej Polski, są wpłaty zza granicy. W remoncie klasztoru pomagają parafie, księża i siostry z innych zakonów. Wiele osób pomaga prosząc jednocześnie o modlitwę. - Życie mniszki wypełnione jest modlitwą. Kochani modlimy się za Was i w intencjach, które nam powierzacie – odpowiadają siostry. Benedyktynki z Jarosławia nie czekają z założonymi rękami. Prosząc o propagowanie swoje akcji, same też informują o niej w różny sposób. Trafiły do mediów. Są na portalach społecznościowych, a ciesząc się ze swego sukcesu nie zapominają, komu go zawdzięczają.
Pamiętają również o przejrzystości swoich poczynań. Na stronie http://zrob1malykrok.pl są dostępne pełne informacje o całym przedsięwzięciu. - Możemy być tylko wdzięczne – mówią o ludziach, którzy pośpieszyli z pomocą.
Pojawiła się nadzieja na dokończenie potężnego remontu.
Koszt rozpoczętych prac oszacowano na 1,6 mln zł. Siostry zdobyły dofinansowanie unijne w wysokości 700 tys., włożyły oszczędności, przeznaczyły swoje skromne dochody, włożyły pieniądze z kwest i od ofiarodawców.– Wierzymy, ze małymi krokami uda nam się osiągnąć cel – zapewnia siostra Barbara. – Tym bardziej, że internauci już pokazali swoje serce. Mamy nadzieje, że znajdą się kolejne osoby, które zechcą pomóc – dodaje.
- Rozsądnie, również jeśli chodzi o wysokość wpłat i przejrzyście prowadzona akcja. Siostry pokazały ścieżkę dla ludzi kreatywnych. Już zrobiłem 1 mały krok, a akcję będę wspierał w swoim środowisku – zapewnia Stanisław Kozubek, darczyńca ze Zrębic koło Częstochowy.
Internet podnosi wiarę w ludzi
Przed nami ogrom prac. Chcemy doprowadzić do użytku kompletnie zniszczone budynki z gnijącymi fundamentami i odpadającym tynkiem – wymienia siostra Barbara. To tylko część zaplanowanych prac. – Odzew na naszą akcję daje nam nadzieję, że zrobimy to, co wydawało się nie do przejścia. A co równie ważne daje wiarę w ludzi – dodaje przełożona.
Remontując klasztor mniszki z charakteryzującego się gościnnością zakonu chcą by w przyszłości znaleźli tu również miejsce pielgrzymi i turyści. Już dzisiaj dają schronienie studentkom, a wcześniej przyjmowały pod swój dach kobiety, które znalazły się w trudnej sytuacji życiowej.
Roman Kijanka
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Opublikowane na:
www.znajomapolonia.com - Zakochaj się z Bożą pomocą!
Randki i spotkania dla katolików z różnych krajów świata (np. randki w uk, randki w niemczech, randki w holandii) i oczywiście randki i spotkania dla samotnych w Polsce. Tutaj znajdziesz nie tylko miłość, ale również przyjaciół. Piszesz "Szukam dziewczyny", "Szukam chłopaka"? Z nami będzie to łatwiejsze.